Łukasz Kulisiewicz, ekspert Polskiej Izby Ubezpieczeń

 

godnie z danymi Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego, od stycznia do września tego roku w Polsce zarejestrowano prawie 350 tys. samochodów. Warto planować koszty związane z ich ubezpieczeniem, zwłaszcza gdy jest ich więcej. Od czego one zależą? Co wpływa na wybór sposobu ubezpieczenia samochodów firmowych?

Sposób ubezpieczania samochodów służbowych zależy od liczby aut wykorzystywanych w przedsiębiorstwie. Minimalna liczba pojazdów, która kategoryzowana jest przez ubezpieczycieli jako flota, to pięć samochodów. Za samochody firmowe uważa się te, dla których w dowodzie rejestracyjnym zostały wpisane dane przedsiębiorstwa oraz samochody w leasingu. Gdy majątek firmy obejmuje większą liczbę aut, nie trzeba ubezpieczać każdego pojazdu z osobna. Można skorzystać z grupowego ubezpieczenia floty.

Oprócz standardowego OC, ubezpieczenie floty może objąć także: autocasco (będzie ono droższe w przypadku starszych aut), następstwa nieszczęśliwych wypadków kierowcy i pasażerów, tzw. NNW, ubezpieczenie utraty wartości pojazdu czy ubezpieczenie dodatkowego wyposażenia, a nawet szyb. Warto rozważyć ubezpieczenie kosztów pomocy prawnej oraz assistance. W ramach pakietu, przedsiębiorstwo w razie awarii bądź wypadku samochodu, otrzyma szybką i konkretną pomoc. W niektórych rodzajach prowadzonej działalności, narażonych na ryzyko przestoju, sprawne otrzymanie do dyspozycji auta zastępczego może się okazać kluczowe – jak np. w gastronomii.

Na cenę ubezpieczenia ma wpływ głównie jego zakres, wartość pojazdu oraz dotychczasowy przebieg ubezpieczenia, czyli szkodowość. Brak udokumentowanych informacji z ostatnich lat na temat wypadków znajdzie odzwierciedlenie w wysokości składki. Przy jej wyliczeniu ma znaczenie to, czy samochody stanowią własność przedsiębiorcy, czy są leasingowane. Ubezpieczyciel kalkując ryzyko weźmie pod uwagę charakter floty – czy są to samochody ciężarowe, jeżdżące w dalekie trasy, w tym za granicę, czy zwykłe „osobówki” – służące przedstawicielom handlowym w podróżach służbowych.

Im liczniejsza flota, tym niższą jednostkową cenę ubezpieczenia można uzyskać, bowiem nie ma stałej określonej ceny ubezpieczenia flotowego. Jest ona ustalana i negocjowana indywidualnie. Na niższą cenę będzie miał wpływ fakt, czy przedsiębiorstwo korzysta z usług profesjonalnej firmy zarządzającej flotą i fleet managerów. Do nich też należy prewencja, czyli wykorzystanie nowoczesnych technologii do monitorowania przejazdów lub programy firmowe premiujące bezpiecznych kierowców, np. wprowadzenie współodpowiedzialności finansowej pracownika za ewentualne szkody. Telematyka opłaca się bardziej dużym przedsiębiorstwom. Różnica w cenie ubezpieczenia będzie widoczna, gdy rozwiązania monitorujące styl jazdy firma zastosuje konsekwentnie dla całej floty, przy niskiej rotacji kierowców i pojazdów oraz w dłuższym czasie. Za ubezpieczeniem flotowym przemawia argument cenowy. Jego drugą kluczową zaletą jest znaczące ułatwienie w administrowaniu pojazdami, w tym podpisywanie i przedłużanie kolejnych umów.